Sennik
Znaki zodiaku
Astrologia chińska
Magia imion
Życzenia
Teksty - Sms
Humor
Gify Świąteczne
Aforyzmy
Przysłowia
Złote Myśli
Murphy - Prawa


Tajemnice szczęścia
(do pobrania)




MOJE STRONY
Zdrowie i Uroda
FutureNet
AIOP
Cytaty dla Ciebie


Katalog www
Wyszukiwarki

Kontakt



Aktualizacja
2017-09-13 18:26



D  O  W  C  I  P  Y     I     K  A  W  A  Ł  Y


o Jasiu   o bacy   o kelnerach   o hrabiach   o studentach   o blondynkach   o kochankach
o pijakach   o szkotach   o lekarzach   o policjantach;   o zwierzętach   zagadki   bajki


o   s t u d e n t a c h

Jakie są trzy największe kłamstwa studenta? - Od jutra nie pije - Od jutra się uczę -Dziękuję, nie jestem głodny.

* * *

Pewien profesor mówi do studentów: - Proszę zadawać pytania. Nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi. Na to jeden ze studentów: - Co się stanie jeśli stanie obiema nogami na szynach tramwajowych, a rękoma chwycę się przewodu trakcji. Czy pojadę jak tramwaj?

* * *

Student poszedł zdawać egzamin, ale niewiele umiał. W końcu zniecierpliwiony profesor zadał pytanie: - Ile żarówek jest w tym pokoju? - 10 - odpowiedział po chwili zdezorientowany student. - Niestety, 11 - powiedział profesor wyciągając żarówkę z kieszeni i wpisał do indeksu bańkę.

* * *

Student poszedł zdawać drugi raz. Gdy padło pytanie o żarówki, po chwili zastanowienia odpowiedział: - 11. Na co profesor: - Ja nie mam dziś w kieszeni żarówki. - Ale ja mam, panie profesorze...

* * *

Wchodzi student na egzamin do profesora. Otwiera walizkę, wyciąga trzy flaszki wódki, stawia na stole, wyciąga indeks i mówi: - Proszę TRZY pokwitować. A profesor na to: - Tylko DWIE biorę.

* * *

Na jednej z uczelni student podchodził do egzaminu w sesji zerowej. Bardzo mu zależało na wcześniejszym terminie, ale tez nie przygotował się jak należy. Profesor, zdegustowany stanem wiedzy młodego człowieka, otworzył drzwi i zwrócił się do oczekujących na egzamin: - Przynieście siano dla osła. - A dla mnie herbaty! - dodał egzaminowany.

* * *

Na egzaminie na uczelnie o profilu informatycznym pytają się nowego kandydata jakie zna komendy jakiegoś języka programowania. - Góra, dół, lewo, prawo i fajer...

* * *

W knajpie rozmawiają studenci: - A byłeś na liście Schindlera? - To Schindler puścił listę? Kiedy??!

* * *

Idzie dwóch studentów ulica i widzą kawałek kartki leżącej na chodniku. Jeden się pyta drugiego: - Co to jest? A drugi odpowiada: - Nie wiem, ale kserujemy!

* * *

Ostatni egzamin poprawkowy miało do zdania dwoje studentów, On i Ona. Profesor u którego zdawali egzamin chciał ich po prostu spławić, zadał wiec im bardzo proste pytanie: - Z jakiej tkanki jest zbudowany członek męski? Ale aby się dobrze zastanowili dał mi 15 minut czasu, na odpowiedz. Po upływie tego czasu pyta się: - Wiec jak ? Co mi pani powie? Studentka mówi: - Sądzę że z tkanki kostnej. Profesor: - A pan co mi powie? Student: - Ja sądzę ze z tkanki mięśniowej. Profesor: - Hm, no tak

* * *

Zatrzymuje policjant studenta, legitymuje go, otwiera dowód i czyta: - Widzę, że nie pracujemy. - Nie pracujemy - potwierdza student. - Opieprzamy się... - mówi dalej policjant. - Ano, opieprzamy się - potwierdza student. - O! Studiujemy... - rzecze policjant. - Nieeee, tylko ja studiuje. - odpowiada student.

* * *

Na egzaminie z informatyki profesor z widocznym niesmakiem słucha niedorzecznych odpowiedzi studenta. W pewnym momencie zwraca się do swego psa leżącego pod biurkiem: - Azor! Wyjdź, bo zgłupiejesz!

* * *

Na egzaminie końcowym z anatomii w akademii medycznej profesor zadaje studentce wydziału lekarskiego pytanie: - Jaki narząd, proszę pani, jest u człowieka symbolem miłości? - U mężczyzny czy u kobiety? - usiłuje zyskać na czasie studentka. - Mój Boże! - wzdycha profesor i w zadumie kiwa sędziwą głową. - Za moich czasów było to po prostu serce.

* * *

Na egzaminie z logiki profesor słucha studenta i słucha. W końcu, po jakiejś chwili kładzie się na podłodze. - Wie pan, co ja robię? - pyta studenta. - Nie. - Zniżam się do pańskiego poziomu.

* * *

Uniwersytet, wydział biologii, egzamin z botaniki. Student siedzi juz prawie godzinę i idzie mu coraz gorzej. Profesor postanowił mu dać ostatnią szanse: - No wiec zadam panu ostatnie pytanie. Jak pan odpowie dostaje pan trójkę, jak nie to pan oblał. No więc niech pan mi powie ile jest liści na tym drzewie? - powiedział prof. wskazując za okno. Student myśli... patrzy na drzewo... znowu myśli, wreszcie mówi: - Pięć tysięcy osiemset czterdzieści dwa! - A skąd pan to wie!? - pyta profesor. - Aaaaa panie profesorze, to już jest drugie pytanie...

* * *

Z życia studenta: Proszę o zgłoszenie się na okresowe badania krwi i kału celem oszacowania ile procent studentów ma naukę we krwi a ile w dupie ...

* * *

Profesor mówi do studenta: - Nie zaliczę panu roku. Ani razu nie był pan na zajęciach. - Niech da mi pan szanse! - Przykro mi. - A gdybym tak wszedł na ścianę, przespacerował się po niej i zszedł z powrotem na ziemię, da mi pan 3? - Co pan wygaduje, przecież to niemożliwe!!! Jednak po długich namowach profesor zgadza się. Student, ku zdziwieniu profesora, wchodzi na ścianę i spaceruje po niej tak, jakby chodził po ziemi. Profesor kiwa z niedowierzaniem głową, jednak obietnicy zamierza dotrzymać i bierze do reki indeks. Uczeń jednak mówi: - A gdybym wszedł na sufit, zrobił na nim parę fikołków, "spadając" z powrotem na sufit, dostane 4? Profesor nadal nie wierzy w możliwości studenta, jednak i teraz dał się przekonać. Student zrobił co mówił, a profesor nadal mocno zdziwiony bierze się za wpisywanie oceny. - A jeśli wejdę teraz na stół i obsiusiam pana, a pan pozostanie mimo wszystko suchy, postawi mi pan piątkę? Profesor jest już wyraźnie zaciekawiony wyczynami studenta, wiec się zgadza. Student wchodzi na stół, wyjmuje małego, po czym sika na profesora. Jednak tym razem nic nadzwyczajnego się nie stało i profesor jest cały mokry. Uczeń na to: - Nooooo, niech zostanie czwórka.

* * *

Poszli studenci na egzamin. Profesor: - Mam dwa pytania: Jak ja się nazywam i z czego jest ten egzamin? A studenci spojrzeli po sobie: - Cholera! A mówili, że z niego jest taki luzak!!!

* * *

Na egzaminie zaliczeniowym na biologii zdają student i studentka. Pytanie: - Jaki narząd u człowieka może powiększyć swoją średnicę dwukrotnie? Student: - Źrenica Studentka: - Penis Profesor: - Panu gratuluje zdanego egzaminu, a pani wspaniałego chłopaka.

* * *

W trakcie egzaminu jeden ze studentów poprosił o otwarcie okna. Profesor stwierdził: - Okno można otworzyć, orłów tu nie ma, nie wyfruną. Po egzaminie, gdy juz wszyscy wychodzili, ten sam student spytał: - Ooo!? Pan profesor też drzwiami?

* * *

Pewien profesor oblewał zawsze tych co nie chodzili na wykłady. Wchodzi jeden student, profesor mówi, że go nie widział na wykładach i stawia mu pałę, ale sprytny student powiedział, że na wykłady chodził, tyle że zawsze siedział za filarem. Dostał 3. Kilku następnych studentów powiedziało to samo, dostając 3. W końcu jednak profesor się zdenerwował i na drzwiach wywiesił: "Wszystkie filary są juz zajęte!"

* * *

W auli wykładowej siedzi dwóch studentów. Nie daleko siadła ekstra panienka. Jeden z nich postanowił ją poderwać. Napisał na kartce : "Masz ładną nogę" i rzucił do niej. Panienka się uśmiechnęła i odpisała : "Drugą też mam ładną". Koleś zaraz napisał "To może się umówimy miedzy pierwszą a drugą?". Rzucił i w trzy minuty później wyszedł z panienką z auli. Student który został, też upatrzył sobie niezłą kobiałkę i dawaj ten sam numer: "Ładną masz nogę" "Drugą też mam ładną" "To może się umówimy miedzy trzecią a czwartą" Panienka się oburzyła, coś napisała, rzuciła i wyszła. Student czyta: "Miedzy trzecią a czwartą to ty się umów z krową!"

* * *

Profesor biologii mówi do studentów: - Zaraz pokażę państwu żabę. Będzie ona tematem dzisiejszego wykładu. Zaczyna szukać w teczce. Po chwili wyciąga z niej bułkę z kiełbasą. - A wydawało mi się - mówi zdziwiony - że śniadanie już jadłem...

Nowość w ofercie Złotych Myśli
w pakiecie taniej










programy Java, gry Java,darmowe aplikacje Java, promocja, baza telefonów,  Gry Java
pobierz







Szybka nauka języków obcych Paweł Sikoń
Szybka nauka
języków obcych






Zwielokrotnianie Umysłu Harry Kahne
Zwielokrotnianie
Umysłu






Szybka nauka - praktyczne ćwiczenia Paweł Sygnowski
Szybka nauka
praktyczne ćwiczenia






Szybkie czytanie - praktyczne ćwiczenia Paweł Sygnowski
Szybkie czytanie
praktyczne ćwiczenia






Techniki pamięciowe dla każdego Andrzej Bubrowiecki
Techniki pamięciowe
dla każdego






Bogaty student Krzysztof Jaworski
Bogaty student




o Jasiu   o bacy   o kelnerach   o hrabiach   o studentach;   o blondynkach   o kochankach
o pijakach   o szkotach   o lekarzach   o policjantach;   o zwierzętach   zagadki   bajki

Google




Sztuka wzbogacania się
Spirala bogactwa
Inteligentne oszczędzanie
Mowa ciała a sukces
Zmień swoje myśli
Uwodzicielska sprzedaż
Efekt Motyla
Od złotówki do stówki
Zwielokrotnianie umyslu
Techniki manipulacji
Zabójcza koncentracja
Korepetycje z sukcesu
Forex Strategie i systemy
Turbo Forex System
Profesjonalny Forex Trader
Grid Trading
Pozycjonowanie dla...
Delphi - 31 przydatnych...
Jak opanować język obcy
Szybka nauka języków
Angielskie czasy
Angielskie formuły...
Blogi od A do... sławy
365 dni do sukcesu
Uzdrawiający sen
Świadome śnienie
Dieta fizjologiczna...
Tai Chi Chuan
Witaminy mineraly i...
Rozwód i alimenty